Szybko poszło
Błyskawiczna kariera Sławomira Mentzena, która zaczęła się od triumfalnego wzrostu w prezydenckich sondażach, skończyła się, gdy wziął udział w wyborczym spocie Nawrockiego.
Błyskawiczna kariera Sławomira Mentzena, która zaczęła się od triumfalnego wzrostu w prezydenckich sondażach, skończyła się, gdy wziął udział w wyborczym spocie Nawrockiego.
W social mediach pojawiła się wypowiedź młodego człowieka, który oznajmił, że zagłosuje na Mentzena albo Zandberga. Można domyślić się, że nic nie wiedział o poglądach jednego i drugiego.
Wygrywa bezapelacyjnie Sławomir Mentzen! Ranking nieufności ma jednego tylko zwycięzcę. Aż 57,6% badanych deklaruje brak zaufania (zdecydowanie nie ufam + raczej nie ufam) wobec Przywódcy Konfederacji i jednocześnie kandydata na prezydenta. Ustąpił mu nawet Jarosław Kaczyński…
Obrazki z kampanii Nawrockiego, czyli internauci robią bekę z e strony https://zkarolem.pl – propaganda PiS wymknęła się spod kontroli. Powstają prześmiewcze memy. Niektóre lepsze, inne gorsze.
Chodzą słuchy, że kandydat obywatelski w ramach uprawiania dynamicznej polityki międzynarodowej, grzmocił jak piorun w jabłoń, Obywatelkę Asystentkę, która była tak znakomita w dynamice, że awansowała na stołek dyrektora.
Kolejni kandydaci w prezydenckim wyścigu wyborczym. Czy są ważni? Czy warto o nich pisać?
Zarówno lewicowy wyborca, jak i prawicowy patrząc na swoich kandydatów, będzie się zastanawiał, który jest bardziej skuteczny. Który wali w tego Trzaskowskiego lepiej i mocniej. Wcale nie będą zainteresowani debatą Zandberga z Biejat, ani Mentzena z Braunem.
Biejat należy do grupy, która z Razem odeszła, bo uznała, że w polityce liczy się sprawczość i skuteczność. Krytykowanie rządu to za mało.
W Koalicji Obywatelskiej trwają prawdziwe prawybory. Uwaga mediów skupia się na Sikorskim i Trzaskowskim, a o kandydatach PiS to tak niewiele się mówi. Wszyscy wiedzą, że ostateczną decyzję może podjąć tylko prezes. A decyzji prezesa nie zna nawet jego kot.
Kandydaci na stanowisko prezydenta to poważna sprawa. I polityczna. Stąd już teraz prawie rok przed wyborami zajmują się tym wszystkie media, komentatorzy polityczni i oczywiście politycy. Żadna partia jeszcze nie ogłosiła, kto będzie jej kandydatem.
Proporcje mogą się nieco zmienić na korzyść Rafała Trzaskowskiego, gdy pojawią się wszystkie wyniki z zagranicy, Warszawy i kilku miast. Ale nie zmieni się jedno. Wygrał Andrzej Duda. Polsce się to należało.
Wierzę jednak w sens przekonywania demokratów, którzy, też pragnąc zmiany, wsparli innych demokratycznych kandydatów. I wierzę w sens apelowania do tych, którzy zostali w domach podczas głosowania w pierwszej turze.
Dziś Szymon Hołownia – wielki przegrany wyborów prezydenckich – oznajmił, że sam będzie głosował #NieNaDudę, czyli przeciw destrukcji państwa. Ale dla równowagi oznajmił też, że nie będzie nic rekomendował swoim zwolennikom. Są bowiem wolnymi ludźmi […]
Wejście w życie ustawy około 7 maja może zmienić tylko to, że zamiast przekazać wyłącznie do rąk własnych wyborcy, listonosz wrzuci pakiet wyborczy do skrzynki na listy. Nie zwolni go to jednak z obowiązku sprawdzenia tożsamości wyborcy i odebrania podpisu.
Zakładając, że Szymon Hołownia zdobędzie te sto tysięcy podpisów, to zagrozi głównie Andrzejowi Dudzie. Elektorat Dudy w 2015 roku był dużo większy niż sam elektorat pisowski.
Copyright © 2026 | WordPress Theme by MH Themes