Kolejni kandydaci

Kolejni kandydaci

Kolejni kandydaci zgłaszają się do wyborczego wyścigu. Powyżej Paweł Tanajno na zdjęciu (po prawej) i w interpretacji sztucznej inteligencji z telefonu Samsunga. Prawda, że podobny? A właśnie. Ostatnio Kuba Klawiter na Youtube zmasakrował strasznie sztuczną inteligencję Apple w takim samym zadaniu. Nie dość, że Apple postanowiło nie udostępniać tej swojej AI w Europie (i nie tylko), to na dodatek efekty np. w przerabianiu portretów na rysunki ponieśli kompletną klęskę. Skoro taki fan Apple, nie zostawił na firmie suchej nitki, to coś w tym jest.

A co ci kolejni kandydaci? A nic. To kilka osób bez znaczenia. Mogą troszkę namieszać Mentzenowi i zabrać mu parę procent, ale sceny politycznej nie zmienią. Za to premierą nowych Samsungów interesują się wszyscy. Nic dziwnego, bo już za jakiś czas będzie premiera nowego iPhone i wszyscy będą znów porównywać te dwie firmy. I to będą prawdziwe emocje. Na razie kubeł zimnej wody wylano na Samsunga, bo spodziewano się rewolucji, a tymczasem seria S25 to taki lifting, makijaż rzec by można. Jest jeszcze więcej AI, ale poza tym to sensacji nie ma. Jako homo internetus obserwuję naprawdę sporo dyskusji na ten temat. A czy ktoś dyskutuje o Tanajno? O Stanowskim? Tylko polityczna banieczka dziennikarzy, którzy jak te nadmorskie drzewka chylą się wyraźnie ku PiS.

Zatem moi drodzy dyskutowanie o planktonie politycznym to strata czasu. Dyskutujmy i spierajmy się o rzeczy ważne. Szkoda życia na bzdety.

5/5 - (1 vote)

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.