Mówi się, że tylko krowa nie zmienia poglądów, bo ich po prostu nie ma. Nie wiem, czy to nie jest czasem opinia krzywdząca dla tych sympatycznych i pożytecznych zwierzaków, lecz nie to jest przedmiotem moich rozważań. Bardziej interesuje mnie to, jak zmieniają poglądy ludzie i dlaczego. W przypadku wielu z nas to trudne do udowodnienia, ponieważ diametralnej zmiany ludzie się zwykle wypierają. Niektórzy jednak zostawiają za sobą szeroki ślad w internecie. Możemy prześledzić jeden przypadek.

Adam Abramczyk na portalu X (dawniej to był Twitter) jest internetowym celebrytą. Ma blisko 50 tysięcy obserwujących. Uważano, że należy do grupy wyborców identyfikujących się hasztagiem #silnirazem. Zabawną częścią jego działalności było psucie prawicowych ankiet. Zwykle spore grono followersów Adama dołączało do zabawy i ankieta, mająca np. wykazać poparcie dla PiS, ponosiła porażkę. Adam był również jednym z tych, którzy jako pierwsi wyśmiewali pisowski pomysł zbudowania centralnego megalotniska w Polsce.

Mówiono zresztą, że Adam jeńców nie bierze, a ostrze jego szyderstwa szargało również prawicowe świętości. Przykłady można mnożyć, ale nie ma potrzeby. Sam zainteresowany wypiera się stanowczo i swoją internetową aktywnością udowadnia, że teraz to megalotnisko w Baranowie stało się potrzebne.

Całą historię wielkiej odmiany Adama na Twitterze przypomniał użytkownik Andreas G, zaś tzw. nitka na ten temat znajduje się tutaj. A skoro tylko krowa nie zmienia poglądów, to dobrze by było, by ludzie potrafili zmianę poglądów uzasadnić. Kto ich przekonał? Lub co ich przekonało. W przeciwnym razie będą przypominać nawet nie krowę, ale barany podążające za przewodnikiem stada. A wtedy możemy zacząć pytać, kto jest tym przewodnikiem stada.
