Razem z PiS

Razem z PiS

Członkowie Razem z PiS głosowali za odwołaniem ministry Leszczyny. Uzasadniająca tę decyzję w imieniu koła Marcelina Zawisza stwierdziła, że PiS też wiele dobrego zrobił w dziedzinie zdrowia, a jednak wyborcy odwołali tę partię. Zaś Izabela Leszczyna nie zrobiła zdaniem posłanki nic dobrego. To pierwszy taki mocny występ posłów Razem po odejściu z klubu lewicy. Pięcioosobowe koło poselskie postanowiło z przytupem zaznaczyć swoją obecność.

Razem z PiS nie powinno nas dziwić. Dla wielu członków tej partii od dawna najgorszym wrogiem jest Donald Tusk, a z Jarosławem Kaczyńskim byliby skłonni się dogadywać. Podczas wczorajszej sesji sejmu Adrian Zandberg usiłował wejść w buty posła Sachajki od Kukiza i domagał się możliwości wystąpienia w trakcie głosowania. Nie udało się. Jednak pewnie to nie pierwsza taka scena. Posłowie z koła zawsze mają mniej czasu i mniejsze możliwości niż ci z klubów poselskich. A Zandberg lubi być gwiazdą.

Konsekwentne popieranie PiS przez trzech posłów „od Kukiza” nie budzi zdziwienia. Częste popieranie PiS przez posłów Konfederacji również. Jednak część wyborców o poglądach liberalno-lewicowych mocno się zdziwiła. Oceniać pozytywnie wkład PiS w dziedzinie zdrowia publicznego? Po przekrętach z respiratorami? Po aferze z maseczkami, które kupowano od instruktora narciarskiego, kumpla ministra? I po tromtadrackim wynajęciu największego samolotu świata, żeby z Chin przywiózł do Polski prawie nic? Albo po milionach wpakowanych w tymczasowe szpitale covidowe, które stały puste?

Wygląda na to, że politycy tej małej teraz i czysto kanapowej partyjki się całkowicie pogubili? A może nie? I pokazali po prostu swoje prawdziwe poglądy. Tak czy inaczej, to smutna kompromitacja dla tych, którzy z nadzieją patrzyli na nową lewicową partię.

5/5 - (1 vote)

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.