Kto wygrał wybory?

Kto wygrał wybory

Kto wygrał wybory samorządowe? Kaczyński twierdzi, że PiS. Media przychylne partii Prezesa, dodają, że właśnie oto „koalicja 13 grudnia dostała czerwoną kartkę i nie dotrwa do końca kadencji”. To samo zresztą powielają setki, jak nie tysiące, kont na portalu X (dawniej Twitter). Zwykle są to oczywiste konta trolli, mają krótki czas istnienia i niewielu obserwujących. Wśród dziennikarzy tzw. głównego nurtu wybijają się ci, których od dawna i zbyt łagodnie nazywamy symetrystami. Obiektem krytyki i czarnowidztwa jest Koalicja Obywatelska lub czasem wszystkie partie koalicji rządzącej.

A jak jest naprawdę? Kto wygrał wybory, a kto stracił? Przyjrzyjmy się wynikom. 15.10.2023 KO zdobyła 30,70% głosów. Obecny wynik w głosowaniu do sejmików wojewódzkich (tam gdzie liczą się w zasadzie tylko partie polityczne) to 30,59% przy frekwencji 51,99%. Praktycznie taki sam wynik, choć głosowało o ponad 20% wyborców mniej (w 2023 frekwencja 74,38%). I to ma być klęska? Czerwona kartka? Żółta kartka? Wyborcy wyrazili swoje niezadowolenie? Dlaczego frekwencja była niższa? W tych wyborach nie można wziąć zaświadczenia o prawie do głosowania i głosować w miejscu, gdzie się przebywa na co dzień. Trzeba jechać do miejsca zameldowania. Oto zasadnicza przyczyna.

A kto przegrał?

PiS „wygrał” te wybory tak samo jak październikowe. Zaś ich wynik to 34,27% głosów do sejmików, lecz przecież w październiku było 35,38%. Zatem strata. Lecz nie to jest dla PiS najgorsze. Prócz lubelskiego pogorszyły się ich wyniki we wszystkich innych sejmikach. Będą rządzić w podlaskim, lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim i małopolskim. Straty są znaczne w stosunku do poprzedniego stanu poosiadania. W małopolskim z 24 mandatów zostało 21. W mateczniku prawicy (podkarpackie) z 25 zostało 21 mandatów. Przeważnie w sejmikach będzie rządzić KO, choć czasem wspólnie z Trzecią Drogą.

Trzecia Droga zdobyła 14,25%, więc nieznacznie mniej niż w 2023 (14,40%). To też nie jest żadna klęska przy dużo mniejszej frekwencji. Natomiast wyniki Lewicy są złe. Z 8,61% w 2023 (co nie było rewelacją) teraz zostało im 6,32%. Można się domyślać, że bezpardonowy atak na Hołownię w sprawie aborcji nie spodobał się wyborcom. Albowiem niewątpliwie jedna rzecz w ostatnich miesiącach jest pewna. Wyborcy rządzącej koalicji pragną spokoju i konstruktywnego działania. Nie znaczy to, że chcą się przytulać do PiS i przebaczać wszystko, co się działo przez osiem lat. Chcą rozliczenia PiS, ale nie chcą by koalicja kłóciła się między sobą. Uznali lewicę za winną awantury. Okazało się, że próba zdyskredytowania Trzeciej Drogi jako siły konserwatywnej, która nie dba o prawa kobiet, nie wyszła na zdrowie lewicowcom.

—
Obrazek wyróżniający pochodzi z wieczoru wyborczego KO.

5/5 - (3 votes)

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.