Czy Zbigniew Ziobro to narodowe dobro?

Zbigniew Ziobro

Gdy prokuratura zwróciła się do sejmu, aby przegłosował odebranie immunitetu w celu postawienia zarzutów byłemu ministrowi, dla PiS Zbigniew Ziobro stał się narodowym dobrem. Obrona Ziobry stawała się chwilami kuriozalna. Niektórzy uważali, że wszelkie popełnione przez byłego ministra czyny nie zasługują na karę albowiem intencje jego były najszlachetniejsze ze szlachetnych. Inni bagatelizowali zarzuty. Sam Ziobro był bardzo buńczuczny do czasu, ale ostatecznie nie pojawił się w sejmie. Zakończył swe wojaże na Węgrzech, tam gdzie wcześniej wylądował Marcin Romanowski. Czy poprosi Orbana o azyl? Zobaczymy.

Jednym z głównych argumentów na korzyść byłego ministra, jest reforma sądownictwa. Zbigniew Ziobro usprawnił sądy (np. elektroniczne akta), otworzył zawody prawnicze, zwiększył dwukrotnie odszkodowania dla ofiar i wprowadził opiekę strażacką oraz pomoc prawną dla pokrzywdzonych. Tak twierdzą jego poplecznicy z PiS. Czy to prawda? Niby tak, ale… Czy usprawnienia sądów przyspieszyły czas od sprawy do wyroku? Statystycznie – nie. Średni czas trwania postępowań wzrósł o ok. 40–70% w latach 2015–2023. Otwarcie zawodów prawniczych zwiększyło podaż prawników, ale nie wpłynęło na przyspieszenie – rynek nasycony, co obniżyło ceny usług, ale nie rozwiązało przewlekłości (odsetek skarg na opieszałość wzrósł z 11,2% w 2011 r. do 19,2% w 2023 r.).

To może chociaż odszkodowania z Funduszu Sprawiedliwości dotarły do większej liczby ofiar? Wydatki na pomoc wzrosły, ale liczba bezpośrednich beneficjentów nie – wręcz spadła w kluczowych latach. Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym zwiększył się, ale tylko 4–34% na bezpośrednią pomoc ofiarom, reszta na inne cele. Wypłacano pieniądze OSP w okręgach, gdzie startowali ziobryści. 22 mln zł dostał Tadeusz Rydzyk na swoje „zbożne dzieła”. Od 2017 r. zmniejszono dotacje na organizacje pozarządowe, zajmujące się pomocą pokrzywdzonym. Niektóre z tych organizacji stały się tylko listkiem figowym.

Wreszcie – last not but least – wydano 25 milionów na system pegasus, który rzekomo miał służyć walce z przestępczością, a służył inwigilacji polityków opozycji. Podsłuchiwano i podglądano prawie wszystkich.

Oceń artykuł

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.