Rząd się wyżywi

Rząd się wyżywi

Rząd się wyżywi – te słowa Jerzego Urbana, który u schyłku PRL był rzecznikiem komunistycznego rządu, przeszły do historii. Stały się symbolem arogancji władzy, która jest arogancka i wroga obywatelom. Dziś podobne słowa stały się symbolem arogancji obecnej pisowskiej władzy. Zostały wypowiedziane przez jednego najgłupszych przedstawicieli tej władzy – Marka Suskiego. Jednak to nic nie zmienia w ocenie, bowiem jest on jednym z najbardziej prominentnych polityków obozu władzy.

Ja nie chcę pieniędzy z KPO, nie potrzebuję. Mnie na chleb wystarczy to, co mam. (Marek Suski)

Pewnie Markowi Suskiemu wystarczy to, co ma. Zapewne wystarczy też Kaczyńskiemu, Morawieckiemu, Kowalskiemu i Ziobrze. Nie bez powodu opozycja rozpoczęła ogólnopolską akcję oznaczoną hasztagiem #AlejaMilionerowPiS. Sumy, które zgarnęli znani i nieznani politycy PiS oraz ich rodziny, są ogromne. To bulwersujące, bowiem dowodzi ogromnej skali kolesiostwa i nepotyzmu w tej partii. Niedawno opinia publiczna poznała lokalnego działacza PiS, który z zazdrości o czyjś grant na rozwój działalności gospodarczej, pobił konkurenta metalową rurą od odkurzacza. To dobitnie świadczy o morale obozu rządzącego.

zdjęcie z Gazety Wyborczej

PiS dla swoich ma stanowiska i pieniądze. Dla przeciwników ma policję, która potrafi zastraszać kobiety. Ale ta sama policja nie jest już tak chętna do walki z przestępcami. Jej największym osiągnięciem są pacyfikacje protestów. Kiedyś w PRL ludzie intuicyjnie przechodzili na drugą stronę ulicy, jeśli widzieli milicyjny patrol. Wiedzieli, że milicjant może zrobić cokolwiek i nigdy za to nie odpowie. Ponieważ milicja była „bijącym sercem partii”. Dziś jest podobnie, więc ludzie znów przechodzą na drugą stronę ulicy. Pisowska milicja ściga kobiety podejrzane o aborcję, śledzi opozycję, bije przeciwników rządu na protestach. Zaś czołowy polityk władzy daje nam do zrozumienia, że rząd się wyżywi. A naród?

5/5 - (2 votes)

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.