Delegacja do Kijowa
Choć delegacja do Kijowa nie reprezentuje Unii Europejskiej, to taki kłamliwy przekaz podały wszystkie media w Polsce.
Choć delegacja do Kijowa nie reprezentuje Unii Europejskiej, to taki kłamliwy przekaz podały wszystkie media w Polsce.
Zbigniew Ziobro po raz kolejny udowodnił, po co był mu potrzebny zamach na sądownictwo. Złożył mianowicie skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego. Chce, by ulicami Warszawy mógł przejść nazistowski tzw. Marsz Niepodległości.
Co wnikliwsi zauważyli, że mamy dziś w kraju dwa stany wyjątkowe. Stan wyjątkowy na granicy i stan wyjątkowy w oświacie. W przypadku uchodźców wiadomo o co chodzi. Ma być o nich cicho, jakby w ogóle ich nie było.
Ta ciemność PiS-owskiej nocy przeminie. Też wrócą fachowcy, też będzie przyjemnie słuchać ludzi, którzy umieją sklecić zdanie po polsku i wiedzą, o czym mówią.
Polska pisowska to zwulgaryzowany, uproszczony do granic możliwości wizerunek romantycznej Polski, Chrystusa narodów, wiecznej ofiary.
Wierzę jednak w sens przekonywania demokratów, którzy, też pragnąc zmiany, wsparli innych demokratycznych kandydatów. I wierzę w sens apelowania do tych, którzy zostali w domach podczas głosowania w pierwszej turze.
Wejście w życie ustawy około 7 maja może zmienić tylko to, że zamiast przekazać wyłącznie do rąk własnych wyborcy, listonosz wrzuci pakiet wyborczy do skrzynki na listy. Nie zwolni go to jednak z obowiązku sprawdzenia tożsamości wyborcy i odebrania podpisu.
Politolodzy twierdzą, że po reakcji na pandemię można rozpoznać naturę systemu. Rządy w stabilnych demokracjach wykorzystują bowiem nadzwyczajne uprawnienia do zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa. Z kolei autokraci przede wszystkim kombinują…
Wokół dramat poprzedzający tragedię, a na Wiejskiej cyrk. Gowin próbuje ratować twarz dymisją, ale jego towarzysze tak głęboko zanurzyli mordy w korycie, że nie ma takiej siły, która mogłaby je od niego odciągnąć. Kaczyński rządzi […]
Żadna propagandowa ustawka nie zmieni faktu, że ten rząd nie ma zielonego pojęcia, co robić w obliczu epidemii. Brakuje wszystkiego – oddziałów zakaźnych, personelu. Receptą ma być ustawa, zmuszająca prywatne firmy do produkcji tego, co rząd im nakaże.
Polska polityka jest dziś nieprzewidywalna. I żadne zaklęcia Kaczyńskiego o stabilnej większości nie mogą być brane na serio. On próbuje zakrzyczeć kryzys.
Kaczyński doskonale wie, że Polska przystępując do UE po długich sporach i negocjacjach przystosowała swoje prawo do prawa Unii.
PiS już nie ma pieniędzy na kolejne bonusy, więc szuka wroga. Kiedyś byli nim uchodźcy, dziś są sędziowie. Trzeba ich opluć, zeszmacić, uświnić. I na to łapać elektorat.
W myśl stalinowskiej zasady „Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie”. CBA człowieka już ma. Teraz pora znaleźć paragraf.
Pod sądami ludzi coraz mniej, a młodych prawie wcale. Optymiści wierzą, że Dudę można ograć. Ale żeby to zrobić trzeba mieć drużynę, wspólną taktykę, dobrego trenera, a przede wszystkim trzeba gryźć trawę i grać do jednej bramki.
Copyright © 2026 | WordPress Theme by MH Themes