Z życia partii rządzącej i nie tylko…
Kieszonkowy naczelnik z Żoliborza wpadł do Belwederu wykasować czynsz od Adriana za wynajem. Pogadali sobie trochę, Duda otrzymał wytyczne co i jak podpisywać. Sierota Smoleńska musiała zareagować, bo Adrian już sobie uroił że jest samodzielny.