Słoń a sprawa wolska
Na patriotycznym to było wiecu.
Armia, harcerze, biskup na błoniach,
Gdy Wódz znienacka, może dla hecy
Nagle wypalił, że nie ma słonia.
Na patriotycznym to było wiecu.
Armia, harcerze, biskup na błoniach,
Gdy Wódz znienacka, może dla hecy
Nagle wypalił, że nie ma słonia.
Akt III, cz. 8 I oto straszna ta katastrofa, Choć czas jest coraz to odleglejszy, Nie legła w żalu przebrzmiałych strofach – Przynosi szereg katastrof mniejszych. Córka, co „poległ” tam, polityka Tak swą Komisję ślicznie […]
Akt III, cz. 7 A bo to właśnie z kulturą trzeba, Więc się napiera kultury frontem; Nie dodać igrzysk do plusów chleba Dla widzów byłoby wszak afrontem. Jest propaganda tubą sukcesu. Im bezczelniejsze, tym lepsze […]
Akt III, cz. 6 Bo to bolączka wszystkich patriotów, Że się ich prasa kiepsko sprzedaje; Do tej rozrywki nie każdy gotów, Choć już na oko pełno tam jajec. Gazety polskie, co polskie takie: „Polskością” kapią, […]
Akt III, cz. V Bieda, że media obce i wrogie, Których istnienia nic nie tłumaczy, Do wykupienia ciągle za drogie. (Co do zamknięcia – to się zobaczy: Żeby stanęli za dobrą sprawą, Trzeba by zmienić […]
Akt III, cz. IV Znów dialektyka poradzi dzielnie, Dobry z niej często pożytek mamy: ONI ZAWŁASZCZĄ media bezczelnie, Gdy MY je tylko wszak ODZYSKAMY. ONI stosują przemysł pogardy (Zresztą w pogardzie za to ich mamy), […]
W poprzednim wątku, „Rzeszy pospolitej”, Wiesław napisał: „Nie ma sensu ponownie epatować brutalnymi scenami z amatorskich filmów, które pokazywały jak bohaterscy patrioci narodowi, popierani przez władzę w sposób ukryty, a przez Kościół Katolicki w sposób […]
Akt III, cz. 3 I w „Wiadomościach” babki są fajne, Choć zasadniczo lekko przy kości; Czemu te wredne lewaki skrajne, Sprawiać im muszą tyle przykrości? Krecia robota to opozycji. Znowu mieszają jak niegdyś, w […]
Akt III, cz. 2 Cóż, powróciły te piękne czasy, Kiedy to Wolski z władzą flirtuje, Gdy Pietrzak rzuca znów dowcipasy, Które suweren trzewiami czuje. Mile widziana jest wszak krytyka, Ale nie głupia, nie prymitywna. Wtedy […]
AKT III, cz. 1 W telewizji Isiewicz z partyjnym kolegą. Relaksik w klubiku go – go. Do miasta powiatowego Zjechali, choć trochę tam drogo. Bo życie jest nocne i u nich I uciech dostarcza […]
Akt II, cz. V Rolą jest Partii ludzi wychować, By nie szperali, gdzie dialektyka. Narzędziem Partii jest – nowa mowa, Co wiedzę całą w sobie zamyka. Gdy tętni życie dobrozmianowe, Stare pojęcia nie mają […]
Akt II cz. 4 Tyle lat pracy nie szło na marne. I edukacji, i socjalizmu; Jest społeczeństwo nadal ofiarne Dźwigać na barach moc idiotyzmów. Ludzie go krzepią swą niezmiennością, Pamięta, jak to drzewiej bywało: […]
Akt II, cz. 3 Biskupio klasyczna miejscowość, Bram straszą koślawe ułomki. Kościółek, remiza – i nowość: Biedronka. Gdzieniegdzie zaś domki. W remizie tłum spory zebranych Posłanki z Warszawy już szuka. Choć może nie aż nieprzebrany, […]
Akt II cz. 2 On, proboszcz i komendant mają za zadanie: Dbać, iże w gminie układ nie powstanie, A takiej trójce nie dadzą rady, Żadne śliskie sitwy i żadne układy. Bo, jak się rzekło, prężna […]
AKT II Spotkanie z wyborcami U Isiewicza porządna gmina, Partii komórka prężnie tam działa. Za Peezelu była ruina, Na szczęście teraz ludność zmądrzała. Rośnie świadomość jednak w narodzie I mądry Polak jest już przed […]
Copyright © 2026 | WordPress Theme by MH Themes